Co dają lunchboxy?
- Dają mi kontrolę nad tym, co jem i ile jem. Nie zgaduję, nie jem „na oko”. Mam policzone i gotowe.
- Nie podejmuję przypadkowych decyzji. Kiedyś jadłam to, co było pod ręką. Teraz decyzję podejmuję dzień wcześniej, podczas przygotowywania posiłków dzień wcześniej.
- Nie podjadam. Bo mam swoje jedzenie. Nie szukam przekąsek, nie dojadam „byle czego”.
- Łatwiej trzymam deficyt. Jedzenie przygotowane i policzone, nic poza tym.
- Oszczędzam czas i energię. Rano nie zastanawiam się, co zjem lub co znów na obiad. Mam gotowe i mam spokój.
- Buduję regularność. Małymi kroczkami. Nawet jedno przygotowane śniadanie do pracy to już krok.
- Mam porządek. Jedzenie mam ogarnięte, więc odpada mi jeden problem w ciągu dnia.
Spróbuj i przekonaj się jakie to proste!